Główna treść strony 2021

Powstanie styczniowe na ziemi serockiej

22 stycznia 2021 r.  przypada 158. rocznica wybuchu powstania styczniowego. Powstanie zapoczątkował przymusowy pobór młodych mężczyzn do rosyjskiego wojska, tzw. „branka”. Jak na ironię akcja ta, mająca zapobiec zrywowi narodowemu przeciwko Rosji, przyśpieszyła go. Po ogłoszeniu branki z Warszawy zaczęła uciekać młodzież męska, która w dniach 11-17 stycznia 1863 r. skryła się w lasach jabłonowskich, nieporęckich i popowskich. Stamtąd miała podążać w kierunku Karolina k. Serocka, które miało być punktem zbornym. Około 200 mężczyzn tam zebranych poprowadził w kierunku Nasielska Robert Skowroński. Chłopcy mieli dużo szczęścia, gdyż wkrótce po opuszczeniu przez nich Karolina, do wsi wpadli kozacy.  


W czasie powstania, walki na ziemi serockiej w zasadzie nie toczyły się, gdyż w mieście kwaterowały oddziały rosyjskie. Miał jednak miejsce pewien epizod  – rozbicie patrolu kozackiego pod Zegrzem 25 czerwca 1863 r.  przez oddział Józefa Sołowieja. Warto też wspomnieć o działalności oddziału Roberta Jankowskiego. Grupa ta operowała głównie w okolicach Nieporętu i Radzymina, a gdy dowódca zdecydował na jej rozwiązanie, posiadaną broń ukryto na wyspie na Narwi znajdującej się naprzeciwko Zegrza. 


W powstaniu styczniowym brało udział wielu mieszkańców z terenu dzisiejszej gminy Serock. Część z nich została skazana na więzienie lub zesłana na Syberię. Pomocy powstańcom udzielała ludność żydowska z naszego terenu. Żydzi z Serocka zaopatrywali szpital powstańczy w Zatorach w żywność, leki  i ubrania. Na początku powstania mieszkańcy wystawili kapliczkę wotywną w Wierzbicy, która znajduje się w pobliżu obecnego ronda

.
Powstanie upadło jesienąi 1864 r. Dla Serocka i okolic nastał okres stagnacji w handlu i rzemiośle. Kulminacją upadku miasta było odebranie praw miejskich przez cara Aleksandra II w 1869 r.

Na fotografii Tomasz Chmieliński – powstaniec styczniowy z Serocka (NAC).

wstecz